Witamy serdecznie na stronie Przychodni Weterynaryjnej ZWIERZAK  :)

b_200_200_16777215_00_images_z-beh-nowe.jpgNazywam się Dominika Skowrońska. Praca lekarza weterynarii jest moją pasją, która została zapoczątkowana już w szkole podstawowej po przeczytaniu z zapartym tchem wszystkich części Doktora Dolittle :) A co postanowiłam, to zrobiłam i w 2000 roku dostałam się bez egzaminów na wymarzone studia.

W 2004 roku wiedziona moją drugą wielką pasją wyjechałam na 2-miesięczny wolontariat do Zambii, do małej wioski położonej w buszu. Pracowałam tam jako nauczycielka w szkole rolniczej, weterynarz, księgowa, sekretarka, przedszkolanka... ;-) Było to niesamowite doświadczenie i prawdziwa szkoła życia. Po powrocie na uczelnię podjęłam decyzję o urlopie dziekańskim i 2005 roku wyjechałam ponownie do Zambii pracować przez rok jako pomoc miejscowego lekarza weterynarii i nauczycielka. 

Studia ukończyłam w 2007 roku, a w 2013 roku uzyskałam również tytuł Specjalisty Chorób Psów i Kotów. Po odbyciu licznych praktyk, szkoleń, stażu oraz 5-letniej pracy w prężnie działającej lecznicy postanowiłam otworzyć własną przychodnię weterynaryjną. 

W swojej pracy kieruję się przede wszystkim dobrem moich pacjentów. Jestem zaangażowana i dociekliwa. Jeśli czegoś nie wiem, nie wstydzę się do tego przyznać. W razie konieczności konsultuję swoich pacjentów ze specjalistami zarówno z Trójmiasta jak i z całej Polski.

Prywatnie jestem mamą małego łobuziaka Mikołaja i jeszcze mniejszego Igorka :-) Do niedawna towarzyszył nam 16-letni kocur Behemot, z którym niestety musieliśmy się pożegnać. Teraz cierpliwie czekamy aż jakiś inny zwierzak wybierze sobie naszą rodzinkę

 

b_200_200_16777215_00_images_zCalipsomale.jpgNazywam się Aleksandra Dąbrowska.W 2015 r. ukończyłam studia na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim. Wiedziona ambicją i chęcią zdobycia doświadczenia, już w trakcie studiów odbywałam praktyki w wysokiej klasy lecznicach weterynaryjnych, m. in. Klinice Weterynaryjnej OLWET w Olsztynie oraz Przychodni Weterynaryjnej Borcowski & Popławski w Gdańsku. Pracy z gryzoniami i zajęczakami uczyłam się pod okiem dr n. wet. Magdaleny Szwedy, której zawdzięczam nie tylko wiedzę dotyczącą leczenia, ale też zaszczepienie we mnie miłości do zwierząt małych ciałem, a dużych duchem, jakimi są szczurki.

Ktoś kiedyś powiedział, że „nie odpuszczam, dopóki nie dobrnę do celu” – taka właśnie jestem. Świadomość, że w moje ręce powierzają Państwo zdrowie, a niekiedy życie członka swojej rodziny, dodatkowo motywuje mnie do ciągłego poszerzania wiedzy. 

Codziennie rano wstaję z nowym zapałem do pracy i jestem dowodem na to, że praca może być nie tylko obowiązkiem, ale też przyjemnością.
W domu zawsze czeka na mnie ukochana goldenka Calipso